• Wpisów:182
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:07
  • Licznik odwiedzin:26 206 / 2291 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiesz? Mówię Ci tylko, że mam na Ciebie wyjebane, nie chcę Cię widzieć, nie musisz kurwa dzwonić i przyjeżdżać, ale tak naprawdę, to zżera mnie od środka i chcę Cię przytulic i powiedzieć, że Cię kocham.
 

 
żebym nie wiem jak bardzo miała na Ciebie wyjebane to i tak będę wspominała te chwile spędzone razem z Tobą.
 

 
Ile razy zdarzyło Ci się; tańczyć i śpiewać przed lustrem gdy nikt nie patrzy? Rozmawiając ze sobą w myślach mając kilka różnych zdań? Spojrzeć na zegarek, po czym spojrzeć jeszcze raz bo nie zwróciłeś uwagi jaka była godzina? Mieć coś w ręce jednocześnie szukając tego? Powiedzieć ''co'' i odpowiedzieć na pytanie zanim powtórzy je pytający? Założyć koszulkę na drugą stronę, ściągnąć i znowu założyć źle? Mówić do zwierząt z nadzieją, że Cię zrozumieją? Zasnąć wtedy gdy zamierzasz nie spać i nie zasnąć gdy jesteś niesamowicie śpiący? Tak.. ludzie to dziwne stworzenia.
Nie wiem jak wam ale mi te wszystkie rzeczy się zdarzyły!
 

 
Fajnie, że interesujesz się mną dopiero gdy procenty uderzą ci do głowy .
 

 
‎- o nie.
- co się stało?
- chyba się zakochałam.
- nic dziwnego , Ty lubisz popełniać błędy
 

 
Twoje problemy ? Tak , kiedyś były moimi . Przejmowałam się nimi . A teraz ? Skoro nie potrafisz znaleźć dla mnie chwili czasu , przykro mi - rozwiązuj je sam.
 

 
Boisz się, że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz, że twój czas minął, a ty nic nie przeżyłaś? Żadnej prawdziwej arytmii, żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz, Serce? A może ograniczenie się do bicia tylko dla jednego mężczyzny budzi w Tobie lęk przed zmarnowaną szansą?.
 

 
Im więcej czasu z kimś spędzasz, tym silniejsza staje się więź . taka jest ludzka natura.
 

 
Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają nagle dziewczyna:
- Kochanie, boli mnie rączka.
Chłopak całuje ją w rękę:
- A teraz?- Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek!
Chłopak całuje ją w policzek:
- A teraz?
- Hi, hi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć.
Chłopak całuje ją w usta:
- A teraz?
- Już nie.
Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce:
- Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy?
 

 
Prawdopodobnie nie jestem idealna i być może daleko mi do klasycznej piękności. Zazwyczaj nie potrafię się idealnie pomalować i zbyt często 15-latki są lepiej pomalowane ode mnie. Nigdy nie miałam pięknej figury i prawdopodobnie nigdy jej nie osiągnę. Zawsze będę widziała w sobie wady, a gdy ktoś zapyta się o jakąś zaletę to odpowiem śmiechem. Moje paznokcie są poobgryzane z poobrywanymi skórkami wokół nich. Tak, nie potrafię z tym skończyć. Moje nogi nie będą smukłe tak jak u aktorek czy u anorektyczkowatych modelek. Tak, znów masz rację- nie potrafię tego zmienić. Prawdopodobnie moje brwi są krzywe, a jedno oko większe od drugiego. Ale za to rzęsy to już inna historia. Jeśli cię to interesuje to prawdopodobnie nie zmienisz toku mojego myślenia, nie wybijesz z głowy durnych marzeń i nie zmienisz rytmu pracy serca. Tak, może masz rację. Może się znajdzie ktoś, kto nie będzie chciał przy mnie majstrować. Być może będę dla niego idealna pozostając przy tym sobą. Tak, wiem że coś ci tu nie pasuje- słowa być może" na początku zdania.
 

 
trzeba patrzeć jak wszystko zajebiście się pierdoli, trzeba
 

 
Tak często wracając do domu, czy to po szkole, czy to po zakupach, wyobrażałam sobie, że będziesz czekał pod moim blokiem. Że powiesz, że żałujesz. Że weźmiesz mnie za rękę, że przytulisz tak mocno, że nie będę umiała zaczerpnąć powietrza. Że wszystko już będzie pięknie, tak wspaniale. I nawet jeśli nie było Cię pod klatką, wchodząc po schodach wyobrażałam sobie, że stoisz pod drzwiami z bukietem herbacianych róż. Ale nie było Cię. Wtedy gasła nadzieja. Ale następnym razem wracając do domu znów wyobrażałam sobie to samo
 

 
kocham Cie, ogarnij to w końcu.
  • awatar JustOneSmile: dokładnie. świetny wpis zapraszam *jeśli Ci się spodoba dodaj do znajomych lub obserwowanych*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie wiem, jak wyglądasz, kim jesteś, gdzie jesteś, jaki jesteś. Ale wiem, że jesteś i wiem , że muszę Ciebie znaleźć.
 

 
Jak muzyka to z przekazem , jak herbata to z cukrem , jak ty to tylko ze mną .
 

 
Dostała sms od niego " chodź tam gdzie zawsze , mam sprawe" myślała że to kolejny pretekst żeby ją wyciągnąć na dwór , było po godzinie 23 , ale wyszła . poszła na ławkę w parku . to była ich ławka . gdy ona przyszła on już czekał na nią.na przywitanie chciała mu dać buziaka w policzek ale on się odsunął . - słuchaj mała , nie możemy już być razem , ja cię już nie kocham , ale nie płacz i nie histeryzuj tu że nie wytrzymasz beze mnie i że sie zabijesz. nie umiała wydusić jednego słowa , to był dla niej szok . łzy zaczęły spływać po jej policzkach . a on odszedł , zostawił ją samą . wracała do domu zapłakana jeszcze to do niej nie dotarło że on z nią zerwał , gdy przechodziła przez ulicę nie obejrzała się i auto ja potrąciło . gdy kierowca auta wyszedł z auta żeby zadzwonić po karetkę zobaczył że dziewczyna pisała sms a w treści było " nie umiem bez ciebie żyć , żegnaj.
 

 
Wiesz co skarbie? Nie zamierzam już się o Ciebie starać, ani o Ciebie, ani już o żadnego faceta. Sami się starajcie. Pokazujcie wam, że zależy, pierwsi zagadujcie, róbcie pierwszy krok. Mam dość. Może i będę 'zimną suką' ale serio wolę zamknąć serce na uczucia do was niż po raz kolejny wpakować się w to samo.
 

 
‎Weź nie gadaj, że Mam sny, z tobą w roli głównej *.* . bo Dusisz jak astma, kocham Cię i tak Udaję, że nic mnie to nie obchodzi, ale tak naprawdę cały czas o tym myślę bo jestem Creativity - Kreatywność i Zajebistość która czuję, że Chłopak jest do przytulania i wtedy mam Cudowności ku radości, bo Grzyweczka musi być bo jak nie ma to Ty i tak Ty jesteś moim skarbem, wiesz ?. Tak, tak Dobre dupy, awww. ;33
 

 
Najgorsze jest to, że nawet nie stać Cię na uśmiech czy powiedzenie przelotnego 'cześć' kiedy się mijamy. A przecież kiedyś wydawało mi się, że żyje tylko dla Ciebie.
 

 
‎- zagramy w " ence pence " ?
- a po co ?
- bo jeśli zgadniesz w której ręce trzymam żelka to możesz odejść . jak nie zgadniesz zostaniesz ze mną na zawsze .
- ale ty nie masz żadnego żelka !
- wiem ..
 

 
Żyjesz na pozór, na przekór, na opak, na swój sposób, na dwa tryby, na niby. Wybierasz źle, fatalnie, najgorzej, dobrze, trafnie, rzadziej najlepiej. Kochasz za mało, za późno, za wcześnie, za bardzo, za coś.
 

 
Nie pierdol za dużo o tym, jak to niby dobrze mnie znasz. Zapewniam cię człowieku, że nie wiesz na mój temat nic. W głowie kocioł z gorącą wodą - kiedyś w końcu i tak będzie musiał wykipieć. Inni, którzy do niedawna byli dla mnie bliskimi zostali odepchnięci, sami do tego zresztą doprowadzili. Odpowiada mi tylko moje towarzystwo, stałam się pieprzoną egoistką i za to siebie kocham. Dym to mój narkotyk, wciągam go bez opamiętania. Będę za każdym razem zabierać sobie życie, kawałek po kawałku. Nie, nie marzę o zrozumieniu, bo wiem, że to czysty fałsz. Możecie patrzeć na mnie, oceniać, obgadywać, jak sobie chcecie. Jedyne na czym mi zależy, to na kolejnym kieliszku, którego zaraz będę ściskać w dłoniach. Niczego ode mnie nie wymagaj. Jestem popierdolona - to chyba wszystko wyjaśnia.
 

 
Paradoksem jest to, że nikt nie chce cierpieć, nikt nie chce zaznawać bólu, płakać w poduszkę, wypuszczać z ust jęku, zagryzać warg przy wspominaniu, ale każdy chce gdzieś, podążając po ścieżce swojego życia, spotkać miłość.
 

 
Najlepszy słuchacz to łyżka i słoik nutelli.♥
 

 
Najgorzej jest wieczorami, kiedy siadasz na łóżku i uświadamiasz sobie, że nie masz już nic.
 

 
może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.
 

 
  • awatar anullla..ziommmo<uczucia>: fajny wpis i blog ♥ skomentujesz najnowsze wpiswpisy ? : * Jeśli spodoba Ci się blog dodaj do znajomych lub obserwowanych zioma16.pinger.pl/ Zapraszam do mnie :))
  • awatar Gość: hahaah przypomniała mi się sobota :) wakacyjne kawałki :D
  • awatar looovly: swietne to jest . ; D zapraszam .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Księżniczka wyszła z bajki by jarać zioło i palić fajki..
 

 
czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
 

 
Dała mu w twarz. Zacisnęła wargi i ze łzami w oczach, wykrzyczała, że go kocha. Miała nadzieję, że taka terapia szokowa, sprawi, że jej uczucie w końcu do niego dotrze.
 

 
Jeśli nie Ty jesteś tym jedynym ,to dlaczego moje serce przyspiesza, kiedy przechodzisz obok? Skoro nie jesteśmy sobie pisani, to dlaczego ciągle mam Cię przed oczami? Jeśli Bóg nie zesłał Cię po to, abyś był przy mnie, to dlaczego do cholery ciągle mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, kiedy obudzisz się rano i uświadomisz sobie jak bardzo Ci mnie brakuje?
 

 
- To jakim rodzajem anioła jesteś ? - Powiedzmy, że w tej chwili jestem bezrobotny.
 

 
Ty nawet nie wyobrażasz sobie tego do jakiego stanu mnie doprowadzasz! Moje serce przez Ciebie chce wybuchnąć, moje kolana przez Ciebie same się uginają, moje myśli są pełne Ciebie. Moje usta pragną Cię całować, moje oczy pragną na Ciebie patrzeć, moje uszy pragną Ciebie słuchać. A Ty? Udajesz, że mnie nie znasz.
 

 
Skłamałabym powiedziawszy że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są takie dni kiedy jest w każdej godzinie, a takie godziny kiedy jest w każdej minucie. Ciągle zasypiam i budzę się z jego imieniem na moich ustach. Często łapie się również na tym, że wypatruje jego twarzy w ulicznym tłumie, ale wiem że to nie możliwe żebym ją w nim znalazła. Ale nie mogę się powstrzymać, to silniejsze ode mnie. Ciągle przyciskam twarz do brudnej szyby i moje oczy nadal są wilgotne kiedy 'przypadkiem' przejeżdżam obok miejsc gdzie spędzaliśmy razem czas. Najgorsze są drobiazgi, kiedy usłyszę piosenkę której słuchaliśmy, kiedy ktoś wymówi tytuł filmu o którym rozmawialiśmy. Kiedy poczuję zapach perfum, w które ubierałam się na nasze spotkania, kiedy gdzieś usłyszę jego imię. Ciągle bliskie i ukochane.
 

 
A co zrobisz jak będzie chciał wrócić ? - Wezmę nóż i go zabiję. - A pomoże ci to ? -Nie, ale przynajmniej więcej nie spierdoli mi życia
 

uszatka13
 
alex14
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Namieszałeś mi w głowie i teraz chcesz uciec?